Czy warto walczyć o rozwód z orzeczeniem o winie?

Dodane przez: Joanna Zalewska,

W Polsce orzekanych jest średnio ok. 65 tys. rozwodów rocznie. Większość z nich kończy się bez orzeczenia o winie. Jednakże czy warto w każdym przypadku rezygnować ze wskazania małżonka winnego za rozkład pożycia małżeńskiego? Ciężko jest jednoznacznie odpowiedzieć na tak postawione pytanie. Z reguły sprawy rozwodowe bez orzekania o winie jednego z małżonków trwają krócej, zapobiegają pogłębianiu się konfliktu pomiędzy małżonkami oraz są mniej emocjonalne. Z drugiej jednak strony istnieją pewne względy moralne oraz chęć pokazania otoczeniu, kto doprowadził do rozpadu małżeństwa. Ponadto, orzeczenie o tym, że to jeden ze współmałżonków ponosi wyłączną winę za rozkład pożycia małżeńskiego niesie za sobą pewne konsekwencje prawne w zakresie obowiązków alimentacyjnych a także związane z kosztami postępowania rozwodowego czy chociażby w zakresie uprawnienia domagania się rozwiązania małżeństwa.

Zgodnie z art. 57 ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. – Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz.U. 1964 Nr 9, poz. 2082 ze zm.; dalej: KRO) orzekając rozwód sąd orzeka także, czy i który z małżonków ponosi winę rozkładu pożycia. Jednakże na zgodne żądanie małżonków sąd zaniecha orzekania o winie. W tym wypadku następują skutki takie, jak gdyby żaden z małżonków nie ponosił winy.

Orzeczenie o winie rozkładu pożycia jest zatem obowiązkiem sądu, który może uznać winę obojga małżonków, uznać brak winy obojga małżonków albo uznać winę jednego z małżonków. Jeżeli małżonkowie nie żądają zaniechania orzekania o winie, sąd, orzekając rozwód, rozstrzyga wówczas o winie z urzędu.

Przyczyn zawinienia może być wiele. Jako przykładowe można wskazać: porzucenie współmałżonka (wyjazd do innej miejscowości, z zamiarem stałego jej pobytu, nieusprawiedliwione przebywanie małżonka poza granicami kraju), nieuzasadniona odmowa wspólnego pożycia, odmowa pomocy i troski o dobro rodziny (powtarzające się zaniedbania w wykonywaniu codziennych obowiązków domowych, brak współdziałania ze strony współmałżonka w staraniach o dom i dzieci, często połączone z bezczynnym trybem życia), uchylanie się od pracy, niewierność, cudzołóstwo, pijaństwo lub narkomania małżonka, przemoc fizyczna bądź psychiczna. Każdą z przyczyn zawinienia należy rozważać w kontekście indywidualnego przypadku przy uwzględnieniu sytuacji małżonków w konkretnym postępowaniu. Niekiedy bowiem przyczyna, która może przesądzać o wyłącznej winie jednego z małżonków, w kontekście innych okoliczności może już nie być tak oczywistą. Pamiętać należy, że chcąc uzyskać orzeczenie rozwodu z wyłącznej winy współmałżonka, musimy tę winę udowodnić.

Uprawnienie domagania się rozwiązania małżeństwa

Zgodnie z przepisem art. 56 § 3 KRO rozwód nie jest dopuszczalny, jeżeli żąda go małżonek wyłącznie winny rozkładu pożycia, chyba że drugi małżonek wyrazi zgodę na rozwód albo że odmowa jego zgody na rozwód jest w danych okolicznościach sprzeczna z zasadami współżycia społecznego. Przyjmuje się, że odmowa będzie sprzeczna z zasadami współżycia społecznego z uwagi na szczególne okoliczności faktyczne oraz w przypadku konieczności ochrony dóbr hierarchicznie nadrzędnych (np. odmowa zgody jest podyktowana nienawiścią, chęcią zemsty, odmowa może być również sprzeczna z zasadami współżycia społecznego z uwagi na interes nowej rodziny bądź długotrwały okres rozłączenia). Z powyższego wynika, że sąd nie może orzec rozwodu, jeżeli domaga się go małżonek wyłącznie winny rozkładowi pożycia, a drugi z małżonków nie wyraża na niego zgody.

Koszty postępowania rozwodowego

Zasadą jest, że strona przegrywająca proces jest zobowiązana zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do dochodzenia praw i obrony. W sprawie rozwodowej za stronę przegrywającą uważa się osobę, która ponosi wyłączną winę rozkładu pożycia małżeńskiego. Rozstrzygnięcie o kosztach procesu obciążające stronę uznaną za wyłącznie winną rozkładu pożycia małżeńskiego tymi kosztami jest najczęściej spotykaną formą orzeczenia o kosztach w sprawie o rozwód w przypadku orzeczenia winy.

Obowiązki alimentacyjne

Orzeczenie rozwodu z wyłącznej winy jednego z małżonków ma szczególne znaczenie dla obowiązku alimentacyjnego, o którym stanowi art. 60 KRO. Przepis ten przewidział dwie postaci obowiązku alimentacyjnego między rozwiedzionymi małżonkami:

  1. zwykłą postać (art. 60 § 1 KRO) oraz
  2. szerszą postać tego obowiązku (art. 60 § 2 KRO).

W pierwszym przypadku przesłanki obowiązku alimentacyjnego polegają na wystąpieniu niedostatku oraz braku wyłącznej winy rozkładu pożycia po stronie małżonka uprawnionego, podczas gdy zobowiązany musi mieć możliwości zarobkowe i majątkowe do świadczenia w odpowiednim zakresie. Stan niedostatku to przede wszystkim brak własnych środków (zarobków lub dochodów) oraz brak możliwości zaspokojenia potrzeb uprawnionego, które należy uznać za uzasadnione w jego sytuacji życiowej (społecznej, zdrowotnej, wiekowej). Powyższa sytuacja możliwa jest zatem nawet jeśli orzeczenie rozwodu nastąpiło z winy obu stron, istotne jednak by nie była to wina wyłączna osoby pozostającej w niedostatku.

W przypadku szerszej postaci obowiązku alimentacyjnego zobowiązany do świadczeń może być mianowicie tylko ten małżonek, który ponosi wyłączną winę rozkładu pożycia – uprawnionym z kolei może być tylko małżonek niewinny. Ponadto rozwód pociąga za sobą istotne pogorszenie sytuacji materialnej uprawnionego, przy czym nie musi on udowadniać, że znajduje się w niedostatku. W zasadzie wystarczy wykazanie dysproporcji między sytuacją, w jakiej znajdowałby się małżonek po rozstaniu, a sytuacją, w jakiej znajdowałby się on, gdyby do rozwodu nie doszło. Nie są tu brane pod uwagę możliwości zarobkowe zobowiązanego. Wymagane jest jedynie, ażeby zakres świadczeń był odpowiedni do usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego.

Istotny jest również czas trwania obowiązku alimentacyjnego względem drugiego z małżonków. Wygaśnięcie obu postaci obowiązku następuje zawsze w przypadku zawarcia nowego małżeństwa przez uprawnionego do alimentów. W przypadku zwykłej postaci obowiązku alimentacyjnego (gdy zobowiązany nie został uznany za winnego rozkładu pożycia), obowiązek ten wygasa także z upływem pięciu lat od orzeczenia rozwodu, chyba że ze względu na wyjątkowe okoliczności sąd, na żądanie uprawnionego, przedłuży wymieniony termin pięcioletni (np. z uwagi na kalectwo czy chorobę psychiczną uprawnionego)

Czas trwania obowiązku alimentacyjnego względem drugiego z małżonków, gdy zobowiązanym jest małżonek uznany winnym za rozkład pożycia, zarówno gdy świadczy on na rzecz drugiego małżonka winnego, jak i w sytuacji świadczeń na rzecz małżonka nie ponoszącego winy, nie jest z góry ograniczony żadnym terminem

Sąd ma obowiązek orzec o winie w każdym wyroku rozwodowym. Może od tego orzeczenia odstąpić wyłącznie na zgodne żądanie małżonków. Wówczas skutki są takie, jak gdyby żaden z nich nie ponosił winy. Decyzja co do tego, czy domagać się orzeczenia o winie nie łatwa, dlatego też warto przed jej podjęciem wnikliwie przeanalizować „wszystkie za i przeciw”.

W razie pytań, proszę o kontakt.